Syrop cukrowy nie jest jednym uniwersalnym pokarmem, który miesza się „mniej więcej” z cukru i wody. Proporcja ma znaczenie, ponieważ innego syropu potrzebuje rodzina pobudzana do rozwoju, a innego ta, która ma szybko zgromadzić zapas na zimę. Najczęściej stosuje się trzy warianty: 1:1, 3:2 oraz 2:1, przy czym proporcja oznacza ilość cukru do ilości wody.
Najwięcej błędów bierze się z prostego nieporozumienia: 1 kg cukru i 1 litr wody nie dają 2 litrów syropu. Gotowego roztworu będzie około 1,6 litra. To istotne przy planowaniu karmienia większej pasieki, bo liczy się nie tylko objętość wlanego płynu, lecz przede wszystkim ilość suchego cukru, którą rodzina faktycznie otrzymała.
Jakie proporcje cukru i wody stosować?
Najbardziej praktyczne są trzy stężenia.
Syrop 1:1 oznacza 1 kg cukru na 1 litr wody. Z takiej ilości powstaje około 1,6 l gotowego syropu, a w jednym litrze znajduje się około 625 g cukru.
Przykładowe ilości:
- 1 kg cukru + 1 l wody = około 1,6 l syropu,
- 3 kg cukru + 3 l wody = około 4,8 l syropu,
- 5 kg cukru + 5 l wody = około 8 l syropu,
- 10 kg cukru + 10 l wody = około 16 l syropu.
To stosunkowo rzadki pokarm. Pszczoły muszą usunąć z niego sporo wody, dlatego nie jest pierwszym wyborem do szybkiego zakarmiania zimowego. Ma natomiast zastosowanie wtedy, gdy chodzi o podanie niewielkich porcji płynnego pokarmu i pobudzenie aktywności rodziny.
Znacznie częściej do budowania zapasów stosuje się syrop 3:2, czyli 3 kg cukru na 2 litry wody. Jeden litr tak przygotowanego pokarmu zawiera około 750 g cukru.
W praktyce:
- 3 kg cukru + 2 l wody = około 4,1 l syropu,
- 6 kg cukru + 4 l wody = około 8 l syropu,
- 9 kg cukru + 6 l wody = około 12 l syropu,
- 10 kg cukru + około 6,7 l wody = około 13,3 l syropu.
Dla większości pasiek jest to najbardziej użyteczny wariant podczas jesiennego uzupełniania zapasów. Syrop jest dostatecznie gęsty, a jednocześnie nadal łatwo go przygotować i rozlać do podkarmiaczek.
Trzeci wariant to 2:1, czyli 2 kg cukru na 1 litr wody. W jednym litrze gotowego syropu znajduje się około 830 g cukru.
Przykładowo:
- 2 kg cukru + 1 l wody = około 2,4 l syropu,
- 4 kg cukru + 2 l wody = około 4,8 l syropu,
- 6 kg cukru + 3 l wody = około 7,2 l syropu,
- 10 kg cukru + 5 l wody = około 12 l syropu.
Na papierze wygląda atrakcyjnie: mało wody, dużo cukru. W praktyce pojawia się problem. Tak gęsty syrop jest wyraźnie trudniejszy do przygotowania, pompowania i przelewania, szczególnie po ostygnięciu. W małej pasiece da się z nim pracować bez większego problemu, ale przy kilkudziesięciu ulach różnica w wygodzie między 3:2 a 2:1 robi się bardzo odczuwalna.
Dlatego nie ma większego sensu robić syropu maksymalnie gęstego tylko dlatego, że „więcej cukru zmieści się w podkarmiaczce”. 3:2 jest zwykle praktyczniejszym kompromisem między koncentracją pokarmu a łatwością jego przygotowania.
Kiedy podawać syrop 1:1, a kiedy 3:2?
Syrop 1:1 ma inne zadanie niż 3:2. Traktowanie ich zamiennie jest jednym z częstszych błędów początkujących pszczelarzy.
Rzadszy syrop 1:1 stosuje się przede wszystkim przy podkarmianiu pobudzającym, na przykład:
- przy wspieraniu rozwoju odkładów,
- po okresach bezpożytkowych,
- przy późnoletnim podsycaniu rodzin, jeżeli gospodarka pasieczna tego wymaga,
- w sytuacjach, gdy celem jest regularne dostarczanie małych ilości pokarmu, a nie szybkie wypełnienie plastrów zapasem.
Tu zwykle podaje się mniejsze porcje, ponieważ chodzi o wywołanie określonej reakcji rodziny, a nie o wlanie kilku litrów naraz.
I właśnie z tym trzeba uważać. Podsycanie nie powinno być prowadzone automatycznie tylko dlatego, że w kalendarzu pojawił się określony miesiąc. Najpierw trzeba sprawdzić siłę rodziny, ilość zapasów, czerw oraz sytuację pożytkową. Niepotrzebne pobudzanie czerwienia może dać efekt przeciwny do zamierzonego, szczególnie gdy później zabraknie naturalnego pożytku.
Do zasadniczego uzupełniania zapasów zimowych znacznie lepiej nadaje się syrop 3:2. Pszczoły otrzymują w tej samej objętości więcej cukru i mają do odparowania mniej wody niż przy proporcji 1:1.
Jeżeli rodzina ma dostać przykładowo 12 kg cukru, potrzeba około:
- 19,2 l syropu 1:1,
- około 16 l syropu 3:2.
To ponad 3 litry różnicy w ilości płynu, który trzeba przygotować, przetransportować do pasieki, nalać do podkarmiaczek, a następnie który pszczoły muszą przerobić.
Przy zakarmianiu na zimę ważniejsza od samej liczby litrów jest więc ilość suchej masy cukru.
Jeżeli pszczelarz mówi: „dałem rodzinie 15 litrów syropu”, informacja jest niepełna. Przy syropie 1:1 oznacza to około 9,4 kg cukru, natomiast przy 3:2 około 11,25 kg cukru. Różnica wynosi prawie 2 kg.
Ile pokarmu potrzebuje rodzina na zimę? Nie powinno się wpisywać jednej wartości dla każdej pasieki. Zapotrzebowanie zależy m.in. od:
- siły rodziny,
- typu ula i wielkości gniazda,
- ilości pozostawionego miodu,
- lokalnego klimatu,
- długości zimowli,
- terminu rozpoczęcia wiosennego rozwoju.
W praktyce najpierw ocenia się już istniejące zapasy, a dopiero później oblicza niedobór. Jeżeli w gnieździe jest odpowiednia ilość dobrego pokarmu naturalnego, dolewanie pełnej przewidzianej „normy” syropu jest niepotrzebne.
Szczególnej ostrożności wymaga pozostawianie na zimę dużej ilości miodu spadziowego albo szybko krystalizującego. Nie każdy naturalny zapas ma identyczną wartość z punktu widzenia zimowli.
Zakarmiania nie warto też przeciągać bez potrzeby do późnej jesieni. Im później robi się chłodno, tym trudniej rodzinie sprawnie pobierać, przerabiać i układać duże ilości płynnego pokarmu. W polskich warunkach zasadnicze karmienie zimowe prowadzi się zwykle po ostatnim miodobraniu i wykonaniu niezbędnych prac związanych z przygotowaniem rodziny do zimowli, często na przełomie sierpnia i września. Dokładnego terminu nie ustala jednak data w kalendarzu, tylko przebieg sezonu, pożytki, siła rodziny i sposób prowadzenia zwalczania warrozy.
Jak prawidłowo przygotować i podać syrop?
Najprostsza metoda jest zarazem najlepsza: czysta woda, biały cukier spożywczy i dokładnie odmierzona proporcja.
Do przygotowania syropu można użyć ciepłej wody, ponieważ cukier rozpuszcza się w niej zdecydowanie szybciej. Nie ma jednak powodu gotować gotowego roztworu.
Praktyczna kolejność wygląda tak:
- Odmierz potrzebną ilość wody.
- Podgrzej ją tak, aby była wyraźnie ciepła i ułatwiała rozpuszczanie.
- Dodawaj cukier porcjami, cały czas mieszając.
- Mieszaj do zaniku kryształków na dnie.
- Przed podaniem pozwól syropowi ostygnąć do bezpiecznej temperatury.
Przy kilku ulach wystarczy wiadro lub większy garnek i solidne mieszadło. Przy kilkudziesięciu rodzinach ręczne mieszanie szybko okazuje się najbardziej uciążliwą częścią całej operacji. W praktyce dobrze sprawdza się mieszadło zamocowane do mocnej wiertarki albo mieszarki elektrycznej oraz zbiornik dostosowany do wielkości jednorazowej partii.
Największy problem pojawia się przy syropie 2:1. W miarę stygnięcia staje się ciężki i lepki. Pompa, która bez problemu przepompowuje wodę lub syrop 1:1, może mieć z nim wyraźnie większy problem. Równie irytujące jest ręczne nalewanie przez niewielki otwór podkarmiaczki — po kilkunastu ulach oszczędność wody przestaje wyglądać jak duża zaleta.
Do syropu nie należy wrzucać przypadkowych dodatków „na zdrowie pszczół”. Zioła, kwasy, olejki, suplementy czy preparaty niewiadomego pochodzenia nie powinny trafiać do pokarmu bez konkretnego uzasadnienia i właściwego dawkowania. Więcej składników nie oznacza lepszego żywienia.
Nie ma także potrzeby dodawania miodu do zwykłego syropu tylko po to, aby uczynić go bardziej naturalnym. Szczególnie zły pomysł to używanie miodu niewiadomego pochodzenia. Wprowadzanie obcego materiału biologicznego do pasieki jest niepotrzebnym ryzykiem.
Gotowy syrop najlepiej przygotowywać w ilości, którą można szybko zużyć. Rozlany cukier oraz otwarte naczynia z syropem błyskawicznie przyciągają pszczoły i osy.
To prowadzi do następnej praktycznej zasady: karmienie wykonuje się tak, aby nie prowokować rabunków. Nie wolno rozlewać syropu przed ulami ani pozostawiać otwartych pojemników w pasiece. Szczególnie późnym latem, kiedy naturalnego pożytku jest niewiele, silniejsze rodziny potrafią bardzo szybko odnaleźć źródło cukru.
W małej pasiece dobrze sprawdza się podawanie większych porcji pod wieczór. Ogranicza to zamieszanie i zmniejsza ryzyko zainteresowania pokarmem przez pszczoły z sąsiednich rodzin.
Przed każdym większym karmieniem trzeba odpowiedzieć sobie na trzy pytania:
- Po co podaję pokarm? Pobudzenie czy budowa zapasu?
- Ile kilogramów cukru rzeczywiście potrzebuje rodzina?
- Czy pszczoły mają jeszcze odpowiednie warunki, aby ten pokarm pobrać i przerobić?
Dopiero później wybiera się proporcję. Nie odwrotnie.
FAQ
Czy proporcja 1:1 oznacza kilogram cukru na kilogram wody?
W praktyce pszczelarskiej najczęściej przyjmuje się 1 kg cukru na 1 litr wody. Ponieważ litr wody waży w przybliżeniu kilogram, wartości są bardzo zbliżone.
Ile syropu powstanie z 10 kg cukru w proporcji 3:2?
Do 10 kg cukru potrzeba około 6,7 l wody. Otrzymasz mniej więcej 13,3 l gotowego syropu, zawierającego około 750 g cukru w każdym litrze.
Jaki syrop najlepiej podawać pszczołom na zimę?
Do zasadniczego uzupełniania zapasów najczęściej wybiera się 3:2. Jest gęsty, zawiera około 750 g cukru na litr, a jednocześnie pozostaje znacznie łatwiejszy do przygotowania i podawania niż syrop 2:1.
Czy syrop cukrowy trzeba gotować?
Nie. Ciepła woda ułatwia rozpuszczenie cukru, ale gotowanie gotowego syropu nie jest potrzebne. Najważniejsze jest dokładne rozpuszczenie kryształków i podanie pokarmu po odpowiednim ostudzeniu.
Ile cukru znajduje się w litrze syropu?
Orientacyjnie około 625 g przy proporcji 1:1, 750 g przy 3:2 i 830 g przy 2:1. Dlatego zapis liczby litrów bez informacji o stężeniu niewiele mówi o faktycznej ilości podanego pokarmu.
Czy można zrobić syrop „na oko”?
Technicznie niewielkie odchylenie proporcji nie spowoduje katastrofy, ale przy zakarmianiu większej liczby rodzin ważenie cukru i odmierzanie wody jest znacznie rozsądniejsze. Pozwala policzyć, ile suchego cukru rzeczywiście trafiło do każdego ula.
Czy do syropu można dodawać miód?
Nie jest to konieczne. Szczególnie nie należy dodawać miodu niewiadomego pochodzenia. Z punktu widzenia bezpieczeństwa pasieki prosty syrop z białego cukru spożywczego i wody jest rozwiązaniem bardziej przewidywalnym.
Co wybrać na początek: 1:1 czy 3:2?
Najpierw ustal cel. Do podsycania — 1:1. Do szybkiego uzupełniania zapasu — 3:2. To ważniejsza decyzja niż wybór konkretnej podkarmiaczki czy sposobu mieszania. Jeżeli nie wiadomo, ile pokarmu rodzina już ma, pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie zapasów, a nie przygotowanie kolejnego wiadra syropu.


